Wesołych Świąt!

SZANOWNI PAŃSTWO, MAJĄC NA UWADZE OBECNY OKRES POGODOWY ORAZ DBAJĄC O ZDROWIE NASZYCH MIESZKAŃCÓW JAK I ICH BLISKICH I PRZYJACIÓŁ W ZWIĄZKU ZE WZRASTAJĄCYM ZAGROŻENIEM EPIDEMIOLOGICZNYM WYSTĘPOWANIA GRYPY Z DNIEM 02.03.2020 R. WPROWADZA SIĘ ZAKAZ ODWIEDZIN W DOMU SENIORA POGODNA DOLINA.

ZAKAZ BĘDZIE OBOWIĄZYWAŁ DO ODWOŁANIA.

PRZEPRASZAMY ZA UTRUDNIENIA.

Pensjonariusze Pogodnej Doliny mieli możliwość przeprowadzenia kompleksowego badania wzroku przez Specjalistów Okulistów z Optyka "Kwaśniak" z Rzeszowa w ramach akcji ,,Zobacz więcej i wyraźniej".
Dziękujemy całemu zespołowi za cierpliwe i sympatyczne podejście do naszych Seniorów i za profesjonalne badanie. A jak powinien o wzrok dbać Senior i w jakich okolicznościach częściej badać swoje oczy.

Jakie badania powinien wykonywać senior?

Badanie okulistyczne

Podstawowe badanie okulistyczne jest bezbolesne i nie wiąże się z ryzykiem żadnych groźnych powikłań, dlatego może być powtarzane, nawet u jeszcze zdrowych osób. Badanie oczu ma niezwykle istotne znaczenie w wykrywaniu wielu chorób. Kiedy i komu warto je zalecić? Osoby w podeszłym wieku uważają pogorszenie widzenia za nieunikniony element starzenia, niewymagający kontroli u okulisty. Jednakże pod tym bardzo niespecyficznym objawem kryją się czasem poważne problemy zdrowotne, a ich wczesne wykrycie może okazać się kluczowe dla zachowania wzroku i zdrowia. Do typowych dla seniora schorzeń okulistycznych należą m.in. jaskra, zaćma oraz AMD, a także choroby siatkówki, wynikające z zaburzeń ogólnoustrojowych.

Uniknąć ślepoty

Jaskra jest podstępną chorobą, często nie dającą żadnych objawów aż do momentu utraty wzroku i dlatego tak trudną do wykrycia w początkowym stadium. Na świecie, w tym także w Polsce, opracowano liczne programy badań przesiewowych.

Polski program skierowany jest do osób powyżej 35 r.ż., które nie leczyły się do tej pory na jaskrę oraz nie kontrolowały oczu przez ostatnie 2 lata. W ramach badania przesiewowego okulista ocenia dno oka oraz dokonuje pomiaru ciśnienia w gałce ocznej, a w razie nieprawidłowości kieruje na dalsze badania. 

Diagnostyka ta jest bezbolesna i bezpieczna; można ją wykonać we wszystkich poradniach okulistycznych, które mają podpisaną umowę z NFZ. Dodatkowo badanie takie powinno być przeprowadzane u wszystkich osób starszych, zgłaszających się do okulisty w celu korekty okularowej starczowzroczności, szczególnie u pacjentów obciążonych rodzinnym występowaniem jaskry, jak również innymi czynnikami ryzyka. 

Okresowa kontrola u okulisty

Badanie okulistyczne jest niezastąpionym narzędziem w diagnostyce i monitorowaniu starczego zwyrodnienia plamki (AMD). Powtarzane co 2-3 lata badania dna oka zalecane są u pacjentów, u których istnieją czynniki rozwoju AMD, jak również u tych, u których pojawiły się już pierwsze symptomy choroby. Są one nieodczuwalne dla chorego, ale widoczne dla okulisty. Kontrole pozwalają na śledzenie progresji takich zmian i wdrożenie w odpowiednim momencie postępowania leczniczego.

Od internisty do okulisty

O wizytach u okulisty nie powinni zapominać chorzy na schorzenia internistyczne, takie jak powszechne w grupie seniorów nadciśnienie tętnicze czy cukrzyca. Regularne kontrole są w tych przypadkach niezbędne, nie tylko ze względu na troskę o zachowanie dobrego widzenia; wnoszą one również istotne informacje na temat choroby podstawowej, jej stadium oraz skuteczności stosowanego leczenia.

W cukrzycy typu 2 (czyli typu dorosłych) pierwsze badanie oczu zalecane jest już w chwili rozpoznania, a następnie powinno być powtarzane z częstością określoną przez lekarza (przynajmniej raz do roku). Z kolei u osób z nadciśnieniem tętniczym, przy prawidłowej kontroli ciśnienia, badanie dna oka należy wykonywać co 2 lata.

Wszyscy, którzy byli obecni 2-go lutego w Domu seniora Pogodna Dolina przekonali się, że Elvis Presley żyje! Ogromne gratulacje za wspaniałą kreację postaci i talent oraz podziękowania za występ dla naszych Mieszkańców i Przyjaciół naszego Domu dla Elvis.pl.

To był bardzo udany i głęboko wzruszający dla naszych Pensjonariuszy i Gości występ Króla rock and rolla. Wykonania ulubionych przez tłumy utworów wysłuchaliśmy i zobaczyliśmy na żywo dzięki sobowtórowi Elvisa.

To był bardzo uroczysty i ważny dzień!

Serdecznie zapraszamy na relację z oficjalnego otwarcia Domu Seniora Pogodna Dolina.

https://www.youtube.com/watch?v=HvMoy4isKhE

W dniu 8 grudnia (niedziela) 2019 roku oficjalnie została przecięta wstęga w Domu Seniora "Pogodna Dolina". Tę wyjątkową chwilę poprzedziła równie ważna i piękna msza święta, która odbyła się w Domu Seniora w kaplicy pod wezwaniem Św. Jana Pawła II, której przewodniczył Jego Ekscelencja Biskup Diecezji Rzeszowskiej Jan Wątroba. We mszy świętej uczestniczyli zaproszeni goście honorowi, mieszkańcy "Pogodnej Doliny" wraz z rodzinami, pracownicy Domu Seniora oraz przyjaciele i sympatycy tegoż ośrodka.

Msza Św. w kaplicy pw. Św. Jana Pawła II w Pogodnej Dolinie

Po mszy przyszedł czas na poświęcenie zarówno Kaplicy jak i całego ośrodka.

Poświęcenie Domu Seniora Pogodna Dolina

Następnie, aby tradycji stało się za dość, po miłych przemówieniach zarządu, ciepłych słowach od gości honorowych kierowanych do właścicieli oraz mieszkańców a także gratulacjach, za stworzenie tak wyjątkowego ośrodka całodobowej opieki, odbyło się symboliczne przecięcie wstęgi, którego dokonał zarząd wraz z pierwszą pensjonariuszką.

Po pełnych oficjałach nadszedł czas na symboliczną lampkę szampana przy muzyce kwartetu smyczkowego. Nie mogło także zabraknąć torta z wizerunkiem Pogodnej Doliny.

Tort na Otwarcie Domu Seniora Pogodna Dolina

Po poczęstunku przyszedł czas na wyczekiwaną przez wszystkich gości niespodziankę jaką była wizyta Świętego Mikołaja z upominkami dla uczestników uroczystości. Prezent dostał każdy - od najmłodszych uczestników wydarzenia po seniorów - mieszkańców naszego Domu Seniora.

Wizyta Św. Mikołaja

Cudzoziemcy z Francji

Pomysł zaproszenia gości z zagranicy pojawił się spontaniczne, a takie projekty zawsze są dla naszych Mieszkańców miłą niespodzianką i ciekawym przeżyciem. Na początku roku 2020 zagościli u nas czarnoskórzy przesympatyczni Goście z Francji. 

Integracja międzykulturowa
Spotkanie międzykulturowe w Domu seniora

Spotkanie z cudzoziemcami dla seniorów to jedyna okazja dla Nich do zobaczenia na żywo ludzi o innym kolorze skóry, mówiącym w innym języku, zachowaniu, o innej kulturze, oraz tradycjach. Niektórzy Seniorzy przez całe swoje życie nie mieli sposobności do spotkania się z cudzoziemcem.

Integracja międzypokoleniowa i międzykulturowa

Wbrew pozorom osoby starsze są bardzo otwarci i ciekawi ludzi o innym kolorze skóry i innym języku. Tym bardziej, że w innych kulturach podejście do osób starszych jest zbliżone do naszego rodzimego czyli więzy rodzinne są bardzo ważne, a seniorzy są grupą szczególną, właściwie świętością.

Spotkanie międzykulturowe w Pogodnej Dolinie

Taka międzypokoleniowa i międzykulturowa integracja najlepiej odbywa się podczas wspólnych spotkań, na których uczestnicy mają możliwość opowiadania swoich historii, wyjaśniają obyczaje i tradycje. Kontakty między polskimi seniorami i cudzoziemcami pozwalają też obalić wiele stereotypów. To same osoby starsze tłumaczą sobie, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej, nie poddają się medialnej narracji i zdają sobie sprawę, że życie nie jest czarno-białe. Wiadomo, że najważniejsza w obalaniu stereotypów jest rozmowa. 

Aktywizacja społeczna

Spotkanie międzykulturowe w Pogodnej Dolinie

Oprócz wymiany międzykulturowych i międzypokoleniowych doświadczeń, dużą zaletą spotkań jest to, że dzięki nim uczestnicy – zarówno seniorzy, jak i cudzoziemcy – się aktywizują. Osoby starsze generalnie są na szczęście bardzo otwarci na wszelkiego rodzaju nowości i przejmują się tym, co dzieje się dookoła. Wbrew pozorom jest to pokolenie o otwartym umyśle i bardzo tolerancyjne, warto więc, aby ten potencjał wykorzystać do poszerzana horyzontów naszych seniorów, a przy okazji otwierać na nowe doświadczenia, ludzi, kultury.

Po co kolęda?

Święta Bożego Narodzenia to Święta pełne miłości, braterstwa i radości. Pięknym zwyczajem jest odwiedzanie w tych dniach świątecznych swoich krewnych, przyjaciół, a także ludzi samotnych, chorych. Na ulicach, w domach i na klatkach schodowych słychać śpiew kolędników, którzy wędrują od domu do domu z życzeniami. Nie dziwi więc nikogo w tym czasie widok kapłana, duszpasterza odwiedzającego domy swoich parafian.

Ksiądz na pokojach Naszych mieszkańców

Nasz Dom Seniora Pogodna Dolina jak najbardziej jest pełnowartościowym domem dla Naszych Mieszkańców, dlatego też i wizyta duszpasterska musiała się odbyć jak w każdym tradycyjnym chrześcijańskim domu. Ksiądz odwiedzając po kolei każdego z naszych Pensjonariuszy, serdecznie zapraszany, gościł w ich indywidualnie zamieszkanych pokojach, modląc się z Nimi, błogosławiąc oraz poświęcając Im czas rozmawiając na różne życiowe tematy lub odpowiadając na nurtujące pytania z życia codziennego lub dotyczące religii bądź wiary. 

Nasi Mieszkańcy odwiedziny kolędowe przeżyli w duchu radości bożonarodzeniowej, w duchu modlitwy, serdecznej rozmowy z duszpasterzem. Takie kolędowe błogosławieństwo chroni nasz dom, nasze rodziny i umacnia wszystkich na drodze życia chrześcijańskiego. 

A skąd tradycja kolędowania?

Tradycja kolędowania sięga dalekiej przeszłości. Już we wczesnośredniowiecznych dokumentach kościelnych natrafiamy na ślady kolędowania w okresie świąt Bożego Narodzenia jako formę bezpośredniego kontaktu z wiernymi w bardzo rozległych wtedy obszarowo parafiach. Uzasadnienia tej praktyki doszukiwano się już dawno m.in. w zapisie Ewangelii św. Mateusza. Czytamy tam, że mędrcy oddawszy pokłon narodzonemu Jezusowi wracali inną drogą do swoich krajów. Legenda poszerzyła ten zapis o to, że rozchodzili się, odwiedzali różne miasta i wioski i rozgłaszali wieść o Bogu narodzonym w ludzkiej postaci. Zapis u św. Łukasza mówi, iż Chrystus poleca swoim 72 uczniom, aby szli „do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść miał”.

Mało kto wie, że do tych bożonarodzeniowych odwiedzin parafian, kapłan, przez przyjęcie urzędu posługiwania duszpasterskiego, jest zobowiązany na mocy Kodeksu Prawa Kanonicznego celem wzajemnego poznania się. Czytamy w nim: „proboszcz winien nawiedzać rodziny, uczestnicząc w troskach wiernych, zwłaszcza niepokojach i smutku oraz umacniając ich w Panu, jak również – jeśli w czymś nie domagają – roztropnie ich korygować” (kan. 529 § l KPK). Tradycja wizyty duszpasterskiej, zwanej popularnie „kolędą” zawiera w sobie bogactwo znaków i treści.

Jak bardzo różnią się ośrodki prywatne od państwowych?
Różnią się pod wieloma względami. Przede wszystkim standardem, komfortem i zakresem świadczonych usług. Wszystko to wpływa oczywiście na miesięczne koszty utrzymania pensjonariusza w danej placówce.

Przyjrzyjmy się zatem jakie są ceny pobytu w domu opieki.

Państwowe placówki opiekuńcze
Pobyt w państwowych domach pomocy społecznej (tzw. DPS) to koszt rzędu 2,5-3,5 tys. zł miesięcznie.
O tym, kto i ile zapłaci za miejsce w państwowym domu opieki, decyduje Ustawa o Pomocy Społecznej.

I tak, zgodnie z art. 61 ust. 1 tejże Ustawy do wnoszenia opłat zobowiązani są w kolejności:
- mieszkaniec domu pomocy, a gdy jest nim dziecko - jego opiekun ustawowy;
- małżonek, zstępni (dzieci, wnuki) przed wstępnymi (rodzice, dziadkowie);
- gmina, na której terenie mieszka pensjonariusz;
- osoby obce, jeśli wyrażą taką chęć.

Z kolei wysokość opłat za pobyt reguluje art. 61 ust. 2 tejże Ustawy:
- mieszkaniec domu opieki zapłaci maksymalnie 70% swoich dochodów;
- małżonek, zstępni lub wstępni - zgodnie z umową zawartą z domem opieki - w oparciu o osiągany dochód;
- gmina - dopłaci różnicę między średnim kosztem utrzymania w domu pomocy a opłatami wnoszonymi przez pensjonariusza lub jego bliskich.

Należy również dodać, że Ustawa mówi, iż członkowie rodziny zostają zwolnieni z obowiązku dopłacania do pobytu pensjonariusza w domu opieki, jeżeli ich dochód nie przekracza kwoty stanowiącej 300% kryterium dochodowego, uprawniającego do pomocy społecznej.
Co więcej, zgodnie z Ustawą, członków rodziny podopiecznego domu pomocy można zwolnić częściowo lub całkowicie z opłat w sytuacji, gdy:
- płacą już za pobyt jakiegoś członka rodziny w domu opieki,  innym ośrodku wsparcia lub innej placówce;
- sami są przewlekle chorzy, niepełnosprawni, bezrobotni lub ucierpieli w wyniku klęski żywiołowej lub innych zdarzeń losowych;
- osoba zobowiązana do wniesienia opłaty jest kobietą w ciąży lub samotnie wychowuje dziecko.

O pobyt w domu pomocy społecznej mogą zabiegać osoby, które z powodu wieku, choroby lub niepełnosprawności stały się niesamodzielne i wymagają całodobowej opieki. Warto podkreślić, że niezdolność do samodzielnego funkcjonowania ma tu kluczowe znaczenie. Okazuje się bowiem, że tego typu ośrodek może na przykład odmówić przyjęcia osoby, która mimo wielu schorzeń i niepełnosprawności, jest jednak w stanie sama o siebie zadbać.

W świetle Ustawy o Pomocy Społecznej, osoba ubiegająca się o pobyt w DPS-sie powinna trafić do domu opieki położonego najbliżej jej miejsca zamieszkania. Na miejsce w takiej placówce trzeba jednak czekać nawet kilka lat.
Należy również w tym miejscu zauważyć, że sektor publiczny, nie ma atrakcyjnej oferty dla tych, którzy chcieliby pogodnie i bez trosk żyć w wieku dojrzałym.

Prywatne domy opieki
Z analiz serwisu przyjazniseniorom.com wynika, że miesięczny koszt pobytu w prywatnym domu opieki kształtuje się na poziomie od 1,8 tys. zł do nawet 15 tys. zł.
Cena zależy m.in. od tego, ilu osobowy jest pokój oraz od zakresu usług, do których dostęp mają mieszkańcy ośrodka.
W przedziale cenowym od 1,8 tys. zł do 3,5 tys. zł przeważają pokoje dwu – i trzyosobowe. Pobyt w pokoju jednoosobowym to już koszt na poziomie minimum 3,5-4 tys. zł. i więcej za miesiąc.

Znaczący wpływ na cenę pobytu w tego typu placówkach ma wspomniany już zakres oferowanych usług. Im są one bardziej wyspecjalizowane i rozbudowane, tym koszt jest wyższy.

Przykładowo, miesięczny pobyt w jednym z domów opieki zlokalizowanym na północy kraju kształtuje się na poziomie od 3,2 tys. zł do 3,8 zł. Dodatkowo, należy opłacić tu konsultacje lekarzy specjalistów (wizyta lekarza psychiatry to koszt rzędu 200 zł, neurologa – 150 zł), rehabilitację (godzina rehabilitacji kosztuje 50 zł), leczenie odleżyn, specjalistyczne opatrunki, transport czy usługi kosmetyczne.

Pobyt w prywatnej placówce może być tańszy, pod warunkiem jednak, że placówka taka ma podpisaną  umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia. Wówczas taki ośrodek pobiera od swoich podopiecznych posiadających stosowne skierowanie 70% emerytury lub renty. Problem jest jednak w tym, że są ośrodki, które bez trudu zdobywają kontrakt z NFZ, ale i takie, którym to się nie udaje.

Na uwagę zasługuje również fakt, że na rynku domów opieki przybywa coraz więcej luksusowych, nowoczesnych ośrodków.

W tym przypadku, w zależności od dostępnego standardu, ceny zaczynają się od około 5 tys. zł i dochodzą do kilkunastu tysięcy zł miesięcznie.

Na ogół, tego typu ośrodki dysponują kompleksowym i rozbudowanym wachlarzem usług dla swoich podopiecznych. W ich zakres wchodzi specjalistyczna opieka medyczna o podwyższonym standardzie. Ośrodki te dysponują nowoczesną opieką kardiologiczną, ortopedyczną, rehabilitacyjną i psychologiczną. Oferują całodobową opiekę pielęgniarską.

Dodatkowo, mieszkańcy takich placówek mogą często samodzielnie aranżować wnętrza swoich pokoi. Mają dostęp do animatora prowadzącego różnego typu zajęcia aktywizujące. Posiłki dostosowane są do zaleceń dietetycznych. Niektóre tego typu placówki wyposażone są ponadto w: salony odnowy biologicznej, kameralne kino, miejsca do realizacji indywidualnych pasji (np. malarskich, gry na pianinie etc.), sale do gier czy piwnice z winami.

Istnieją również placówki, gdzie mieszkańcy mogą trzymać swoje zwierzęta lub organizowane są zajęcia z dogoterapii. W grupie takich ośrodków można znaleźć także placówki bez godzinowych ograniczeń odwiedzin, gdzie nie ma ściśle obowiązującego grafiku dnia. Dzięki temu pensjonariusze mają więcej swobody.

Warto podkreślić, że coraz częściej już na etapie projektu, inwestorzy zwracają uwagę na to, aby takie placówki nie przypominały ośrodków zamkniętych, szpitalnych. Zamiast tego budowane są budynki parterowe o przyjaznej architekturze. Rozwiązania te zaczynają przypominać budynki typu assisted living (z ang. wspierane życie). Znane są one doskonale u naszych zachodnich sąsiadów i w USA. W idei tego typu budownictwa chodzi o to, aby całokształt był dostosowany do potrzeb wieku i możliwości psychofizycznych mieszkańców. Tego typu rozwiązania mają zapewnić mieszkańcom zachowanie własnego rytmu dnia i, co ważne, posiadają dostępną w razie potrzeby opiekę medyczną. W tego typu placówkach lokatorzy mogą mieszkać w pojedynkę albo z innymi osobami. W każdej chwili mogą przywołać pomoc. Obsługa zapewnia im sprzątanie, pomoc w praniu, zakupach i codziennych problemach.

Według Atula Gawande, autora znakomitej książki „Śmiertelni. Medycyna i to, co najważniejsze”, tym, czego najbardziej potrzebują mieszkańcy domów opieki, są: prywatność, poczucie wspólnoty, elastyczny rytm i schemat dnia oraz możliwość kształtowania ciepłych relacji z otoczeniem. „(…) Nikt już nie zadaje pytania, czy możliwe jest lepsze życie dla ludzi, którzy utracili samodzielność z powodu pogorszenia stanu zdrowia: wiadomo, że tak. Obecnie pytanie brzmi: jakie są kluczowe elementy takiego życia” – czytamy w książce A. Gawande.

Niestety, idea większości domów opieki dla osób starszych w Polsce nadal sprowadza się głównie do jej medykalizacji. W efekcie czego pewne obszary życia społecznego stają się domeną medycyny, są niejako przez nią „skolonializowane”. Tymczasem badania wielu naukowców dowodzą, że poszanowanie prywatności, kameralna atmosfera, swoboda w domu dla osób starszych mają znaczący wpływ na stan psychicznych i fizyczny mieszkańców. Przykładowo, w grupach liczących kilkanaście osób łatwiej budowane są relacje z personelem, zawiązują się przyjaźnie, a co za tym idzie występuje mniej stanów lękowych i depresyjnych u podopiecznych.

Skip to content