Dziś od rana wiadomo było, że dzieje się coś ważnego… Cisza podejrzana, uśmiechy szerokie i pytania: „O której podają pączki?” 😄
W naszym domu seniora obowiązuje jedna zasada:
👉 w Tłusty Czwartek kalorie się nie liczą,
👉 dieta ma wolne,
👉 a cukier puder na nosie to oznaka dobrej zabawy!
Były pączki z różą (klasyka jak u babci), z budyniem (bo „trzeba próbować nowości”) i oczywiście dyskusje, który najlepszy.
Niektórzy twierdzą, że zjedli tylko jednego… ale świadkowie mówią co innego 😉
Śmiechu było tyle, że spaliliśmy przynajmniej połowę kalorii samym żartowaniem!
Bo jak mówią nasi Seniorzy – życie ma być słodkie, a Tłusty Czwartek to święto narodowe 🍩